• Jesteś niezalogowany lub nie masz jeszcze konta w naszym serwisie. Zaloguj się, aby w pełni korzystać ze strony. Nie masz konta? Zarejestruj się | Kliknij tutaj jeżeli nie pamiętasz hasła.
zwińrozwiń

Aktualności |

zwiń

Wszyscy spisali się świetnie

Markus Babbel i Michael Preetz świętują awans do pierwszej ligi
Wywiady
komentarzy: ( 0 ) | Markus Babbel i Michael Preetz świętują awans do pierwszej ligi


Michael Preetz jest menadżerem berlińskiej Herthy. Ma na swoim koncie również sporą ilość trafień w barwach naszego klubu – był również kapitanem. Teraz po łzach związanych ze spadkiem może je otrzeć, bo wspólnie z innymi osobami związanymi z klubem sprowadził klub z powrotem do pierwszej ligi. Udało nam się porozmawiać po tym obfitującym w emocje sezonie.

Co pomyślał Pan sobie po ostatnim gwizdku sędziego w meczu w Duisburgu?

Moją pierwszą myślą było to, że klub wraca na swoje miejsce do pierwszej ligi. Jak spadliśmy to nasi wielbiciele długo to opłakiwali. Teraz zobaczyłem wszędzie łzy radości. To był świetny moment, którzy nas perfekcyjnie wspomogli w tym roku. Klub, członkowie, wielbiciele… wszyscy się świetnie spisali.

Jakie to uczucie uczestniczyć w takim ważnym momencie?

Każdy zawodnik emocjonalnie przeżywa taki moment. Puls dochodzi do 180. Faktycznie w takim momencie opada już ciężar całego sezonu. Spadek do drugiej ligi to było ciężkie przeżycie dla nas wszystkich a także dla całego miasta. Wypełniliśmy naszą misję i udało się wywalczyć awans.

Publiczność nigdy nie miała wątpliwości co do awansu.

To nie było łatwe zadanie. Drużyna spisała się rewelacyjnie głównie w rundzie rewanżowej. Fantastyczne jest to, że osiągnęliśmy swój cel znacznie wcześniej. Cieszy mnie również to, że wywalczyliśmy mistrzostwo drugiej ligi.

Niesamowite emocje towarzyszyły świętowaniu zwycięstwa w lidze.

Tak, zgadza się. Mieliśmy 77 116 widzów na stadionie. Wszyscy, zarówno gracze jak i kibice zasłużyli sobie na to świętowanie.

Czy w trakcie sezonu zwątpił Pan chociaż przez chwilę w osiągnięcie celu jakim był awans?

Czy zwątpiłem? Nigdy!

Co jest takiego niezwykłego w Markusie Babbelu?

On jest niesamowitym i autentycznym charakterem. On uważa bardzo na dyscyplinę w drużynie. On ma odpowiedzialność na swoich barkach ale nawet w krytycznych sytuacjach zachowuje spokój. Potrzebowaliśmy takiego trenera, który nawet w trudnych chwilach potrafi zachować spokój. Jego postawa w tym sezonie jest wielką częścią naszego sukcesu.

Jak wyglądała współpraca z Markusem Babbelem na początku?

Bardzo intensywna. Codziennie przez cały tydzień od rana do wieczora prowadziliśmy konferencje, aby zaplanować wygląd naszej drużyny. We wszystkich sprawach mieliśmy praktycznie stu procentową zgodność. Była dla nas również ważne, aby zatrzymać w zespole niektórych zawodników. Największym sukcesem było dla nas zatrzymanie w składzie Raffaela. Potem walczyliśmy o przyjście takich zawodników jak Mijatovic, Lell, Aerts czy Niemeyer. Jednak także młodzi gracze jak Schulz, Lasogga czy Djuricin byli bardzo ważni. Mieliśmy więc już mieszankę młodości i rutyny.

Jest zawodnik, który zasłużył na wyróżnienie w tym sezonie?

Tak, właściwie jest dwójka takich zawodników. Kapitan Andre Mijatovic, który był prawdziwym kapitanem i zawsze trzymał razem z całym zespołem. Drugim zawodnikiem jest Rob Friend. To zawodnik który żyje z tą drużyną. On postawił cele drużyny ponad własne osiągnięcia. To był dla niego z pewnością bardzo trudny rok. To zawodnik jednak, który na każdym treningu dawał z siebie wszystko. Ma mój duży respekt.

Czy Hertha wykorzysta ten sezon w jakiś sposób?

Tak. I to cieszy nas niezmiernie. Chcemy znaleźć naszą własną drogę i również w tym roku pokazać co tak naprawdę chcemy osiągnąć. Ciężka praca, sumienność, odpowiedzialność dla klubu i tego miasta. To co już osiągnęliśmy to wspaniała rzecz. Do tego musimy podejść realistycznie do sezonu. Naszym głównym celem jest utrzymanie się w lidze.

Tunay Torun i Thomas Kraft to już są zawodnicy Herthy.

To są zawodnicy, którzy doskonale pasują do naszej drużyny. Młodzi, z dużą perspektywą przed sobą ale mają już pewne doświadczenie na swoich barkach. Jesteśmy zadowoleni, że pozyskaliśmy już tych zawodników.

Jaki był najpiękniejszy i najgorszy moment tego sezonu?

Najpiękniejszy moment to ostatni gwizdek sędziego w Duisburgu. Najgorszym momentem była śmierć Wolfganga Holsta. To smutne, że akurat on nie mógł być świadkiem naszego powrotu do pierwszej ligi. Myślę, że to jemu możemy zadedykować ten awans. On niewątpliwie na to zasłużył.

 

Wasze komentarze:

Brak komentarzy

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Bundesliga - aktualna kolejka

zwiń
05.05.2012, 15:30: 1. FC Nürnberg 1-4 Bayer Leverkusen
05.05.2012, 15:30: 1. FC Koln 1-4 Bayern Monachium
05.05.2012, 15:30: Werder Brema 2-3 Schalke 04
05.05.2012, 15:30: FC Augsburg 1-0 Hamburger SV
05.05.2012, 15:30: Hannover 96 2-1 1. FC Kaiserslautern
05.05.2012, 15:30: Borussia Dortmund 4-0 SC Freiburg
05.05.2012, 15:30: Hertha BSC 3-1 1899 Hoffenheim
05.05.2012, 15:30: VFB Stuttgart 3-2 VFL Wolfsburg
05.05.2012, 15:30: 1. FSV Mainz 05 0-3 Monchengladbach

Bundesliga - następna kolejka

zwiń

Oficjalny sklep kibica

zobacz wszystkie produkty z oficjalnego sklepu kibica

Następny mecz

zwiń


Hertha BSC 3 - 1 1899 Hoffenheim
5 maja 2012, 15:30


Tabela 2 Bundesligi

zwiń
1. 1860 Munchen 0 0
2. Energie Cottbus 0 0
3. 1.FC Union Berlin 0 0
4. MSV Duisburg 0 0
5. SC Paderborn 07 0 0
6. Hertha BSC 0 0
7. 1. FC Koln 0 0
8. VFL Bochum 0 0
9. FSV Frankfurt 0 0
10. FC Ingolstadt 04 0 0
11. Dynamo Dresden 0 0
12. SV Sandhausen 0 0
13. VfR Aalen 0 0
14. Eintracht Braunschweig 0 0
15. FC St. Pauli 0 0
16. FC Erzgebirge Aue 0 0
17. 1. FC Kaiserslautern 0 0
18. Jahn Regensburg 0 0

Hertha TV

zwiń
Przełącz się na Hertha TV

Hertha na Facebooku

zwiń
  • DB
  • Audi
  • AirBerlin
  • Nike
  • Berliner Volksbank
  • Coca-Cola
  • 94,3 RS2
  • Carlsberg
© Hertha.pl 2008 - 2012. Serwis Oficjalny. Kopiowanie całości lub we fragmentach bez zgody pisemnej zabronione. Autor projektu: Cezary Brak, Grudziądzki fotograf ślubny
do góry